Pierwsze kroki


Staram się tworzyć gobelin, w którym mogłabym pokazać swoje uczucia, a jednocześnie aby widz, który na niego patrzy, również mógłby odnaleźć samego siebie, swoje uczucia.

Takie było moje zamierzenie. Wydawało się to proste i łatwe do zrealizowania, aż do momentu, kiedy usiadłam przy ramie i zanurzyłam się w palecie kłębków. Wówczas zaczęły się pojawiać wątpliwości, strach. Uważałam, że jest to niemożliwe do wytkania, pojawiły się pierwsze łzy oraz zaczęłam tracić wiarę w samą siebie i możliwość zrealizowania swojego pierwszego gobelinu.

Tak wyglądały moje pierwsze kroki stawiane w tkactwie. Jednocześnie dawało to mi wiele satysfakcji, spokoju, wyciszenia, szczęścia jak i bólu, żalu i niezadowolenia.

Mój profesor od malarstwa powiedział mi kiedyś mądre słowa, że artysta musi dopóty malować, dopóki mu się zacznie to podobać i będzie z tego malarstwa zadowolony. Ja przełożyłam te słowa na tkaninę i pierwszy i kolejne gobeliny słowa te siedzą mi cały czas w sercu i głowie.



1 | 


Kama Ostaszewska



 
Pracownia Mody i Wizażu "Atelier de Kama"  
ul. Łomżyńska 1 (przy ul. Warszawskiej), 61-048 Poznań,  NIP: 598-132-42-12
  tel. (061) 653 7 654  tel.kom.: 0 501 438 360,  www.ostaszewska.com


Pracownia gobelinu i tkaniny artystycznej w Poznaniu