Warsztat pracyNim powstanie gobelin staram się sobie wyobrazić, dla kogo i do jakiego wnętrza miałby być przeznaczony. Następnie tworzę projekt, tak aby możliwie wiernie odzwierciedlał obraz powstały w moich myślach lub moich zleceniodawców. Po wykonaniu jednej z trudniejszych zadań podczas tworzenia gobelinu, przystępuje do naciągnięcia osnowy. Osnowę (cztery lniane sznurki) naciągam na gwoździe, rozmieszczone w dwóch rzędach w odstępach co 1,5 cm. Teraz następuje ostatnia i najtrudniejsza czynność: tkanie. Tkam przede wszystkim wełną, dodając kordonki i nici maszynowe. Aby uzyskać lepszy efekt moich tkanin, wełnę rozdwajam na pojedyncze niteczki. I tu chylę głowę przed moją mamą, tatą, ciocią Danką oraz siostrą Olą. Gdyby nie ich cierpliwość, pomoc, myślę, że w swoim dorobku artystycznym miałaby dwa razy mniej tkanin. To ich dłonie pomagały mi pruć stare swetry, zwijać i rozdwajać wełnę... | 1 |
|
![]()
|
||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||
|
Pracownia Mody i Wizażu "Atelier de Kama" ul. Łomżyńska 1 (przy ul. Warszawskiej), 61-048 Poznań, NIP: 598-132-42-12 tel. (061) 653 7 654 tel.kom.: 0 501 438 360, www.ostaszewska.com |
|||||||||||||||||
Pracownia gobelinu i tkaniny artystycznej w Poznaniu |